V etap eliminacji do finału Grand
Prix Polski, który odbędzie się 6grudnia w Warszawie, miał miejsce w Poznaniu (19.10.08).
Na zawodach w "pyrlandii" stawiła się cała czołówka Polskiego ratownictwa. Z pierwszej dziesiątki mężczyzn, tegorocznych Mistrzostw Polski, zabrakło tylko Marcina Pyrzyńskiego i Pawła Dziechcierewicza (obaj z Lublina).
Wystartowało blisko 40 kobiet i 50 mężczyzn.
Formuła GP jest taka, że podczas każdego etapu zawodnicy konkurują na czterech dystansach indywidualnych i w sztafecie, w każdej edycji pomijana jest inna konkurencja z rozegranych na Mistrzostwach Polski.
Na Wielkopolsce nie rozegrano 100m kombinowane.
Na basenie Uniwersyteckim padło 5 rekordowych czasów.
Już w pierwszej konkurencji Joanna Gołębiowska z Mazowsza poprawiła rekord Polski na 200m z przeszkodami.
Czas uzyskany przez Asię 2:08,75 był nielada wyzwaniem dla większości ratowników startujących. Problemów z pokonaniem nie miał napewno zwycięzca męskich zmagań Piotr Hanisz z Wrocławia,
ani trzeci na mecie Jarosław Mazurk, który pierwszy raz zdobył medal w tej konkurencji. Wśród ratowników także padł rekord Polski,
ustanowił go Sebastian Dobrowolski z Tomaszowa Mazowieckiego. Teraz juniorski rekord Polski to 2:02,38.
Wojtki z Lublina :) zaczynający sezon popłyneli znacznie poniżej swoich życiówek, ale na przyzwoitym poziomie.
Druga konkurencja 100m ratownie manekina w płetwach panów dostarczyła kibicom bardzo wiele emocji.
Na słupkach startowych staneli brązowy medalista Mistrzostw Świata w tej konkurencji (na basenie 50-metrowym) i V-ce Mistrz Świata w pływaniu w monopłetwie Paweł Szkudlarek z Wrocławia.
Rywalizacja była tak zacięta, że obydwaj popłyneli znacznie poniżej rekordu polski Marcina Pyrzyńskiego. O miejscach zadecydowało 0,08 sek na korzyść Pawła.
Razem z nimi w serii płynął Wojtek Sadowski, który był trzecim na mecie.
Po niedługim odpoczynku ratownicy przystąpili do ratowania manekina na dystansie 50m. Zdecydowanym faworytem był
Jarek Mazurek, który zdeklasował rywali i ustanowił rekord Polski na światowym poziomie 0:30,04.
Zadowolony ze startu może być również Wojciech Sadowski, poprawił on swoją "życiówkę" o 0,6sek i zajął czwartą lokatę.
Ostatnim wydarzeniem Grand Prix Polski było 100m ratownik, gdzie Daniel Bugdol poprawiając własny rekord Polski dopłynął przed Pawłem Szkudlarkiem i
Wojciechem Kotem
W tegorocznych edycjach Grand Prix Polski za każdym razem klasyfikację generalną wygrywali lublinianie (Pyrzyński, Sadowski, Mazurek),
wyjątkiem był Świdwin gdzie pod nieobecność lubelskiej drużyny wygrał Daniel Bugdol.
Tym razem także zwycięzcą GPP (poraz drugi został) Jarosław Mazurek.