W drugą sobotę września 2006r. na
sosnowieckich „Stawikach” odbyły się zawody o Puchar Najlepszego Ratownika Sosnowca.
Na specjalne zaproszenie kilku ratowników ze Śląska stawiło się tam
również dwóch reprezentantów naszej drużyny: Paweł Dziechcierewicz i Wojciech
Sadowski.
Całe zawody składały się z pięciu
konkurencji:
-bieg z rzutka ratowniczą na dystansie 1200m
-rzut rzutką na odległość 15m oraz sklarowanie jej
-wiosłowanie łodzią (200m dwa wiosła, 200m jedno wiosło, 200m
dwa wiosła)
-pływanie na dystansie 300m
-holowanie manekina na dystansie 50m
Wszystkie odbywały się kolejno bez odpoczynku, podobnie
jak podczas konkurencji „Ironman”. Aby wygrać, należało wykazać się dużą
wytrzymałością i wszechstronnością.
Do startu zgłosiła się najmniejsza w historii tych
zawodów liczba ratowników, bo tylko dziesięciu, jednak jak twierdzili sami
organizatorzy byli to najlepsi.
Rozegrane zostały trzy serie. W drugiej, na starcie stanął
pierwszy z lublinian Wojciech Sadowski,
który po biegu zajmował drugie miejsce, jednak dzięki bardzo dobremu rzutowi
rzutką wysunął się na prowadzenie i nie oddał go aż do końca. Gdy minął linię
mety okazało się, że jest to najlepszy czas do tej pory. Pozostała jeszcze
ostatnia seria, w której w roli jednego z faworytów stanął Paweł
Dziechcierewicz i jak się później okazało nie zawiódł.
Po biegu nasz zawodnik
zajmował ostatnią czwartą pozycję. Dobiegając do miejsca rzutu Paweł
spostrzegł, że rywale nie zdołali dorzucić do wyznaczonej linii piętnastu metrów.
Skupił się i wykonał idealny rzut w linię. Z lekkim niepokojem spojrzał jeszcze
na sędziego, który jednak kiwnął głową na znak ze wszystko jest ok i Paweł mógł
przystąpić do klarowania i następnych konkurencji. Żaden z rywali nie zdołał
już dogonić naszego zawodnika i gdy ten przeniósł manekina przez linię mety
jasnym stało się, iż wygrał te zawody. Wojtek natomiast zajął drugą pozycję
przegrywając z kolega z drużyny jedynie o 10s. Trzecie miejsce podium przypadło
w udziale reprezentantowi Sosnowca Wojtkowi Flery, który wygrał pierwszą serię.
Oprócz medali zawodnicy otrzymali atrakcyjne nagrody od sponsorów.